Oszczędności na akcesoriach dla małych dzieci

Mówi się, że małe dziecko – mały problem, duże dziecko – duży problem. Jest w tym trochę prawdy, ale dla wielu rodziców największym kłopotem są wydatki, które z wiekiem wcale się nie zmniejszają. Warto nauczyć się oszczędzania już od pierwszych dni życia naszego malucha. Zamiast wydawać krocie na nową wyprawkę lepiej poszukać używanych ciuszków oraz akcesoriów wśród rodziny i znajomych. Wiele osób odda nam też za darmo na przykład różne zabawki.

Używane, a tym samym tańsze akcesoria są dostępne na portalach aukcyjnych, serwisach ogłoszeniowych oraz różnych forach przeznaczonych dla rodziców. Można tam zrobić zakupy za mniej niż połowę ceny. Takie przedmioty są wykorzystywane przez krótki okres życia naszego malucha, dlatego też nie warto inwestować w nowe produkty. Jest to zwyczajnie nieopłacalne. Jeśli nasze dziecko przestanie używać chodzić, rowerek czy wózek, to również warto go sprzedać. W ten oto prosty sposób odzyskamy część wydanych pieniędzy.

Oszczędzać można również na zabawkach. W tym jednak przypadku warto kupować używany, ale markowy asortyment, ponieważ tylko on będzie bezpieczny dla naszego malucha. Jeśli mamy w domu małego miłośnika malowania i kolorowania, zamiast tracić pieniądze na gotowe książeczki do kolorowania, możemy poszukać w Internecie odpowiednich rysunków i po prostu je wydrukować. Nie będą się one niczym różnić od tych gotowych, które można nabyć w sklepach. Oczywiście będą to luźne kartkach, ale to dziecku z pewnością nie będzie przeszkadzać. Radość i frajda z malowania będzie z pewnością ta sama. Wystarczy pomysł, odrobina kreatywności i czasu a możemy naprawę wiele zaoszczędzić.

Nasze dziecko potrzebuje bodźców do tego, aby się rozwijać. Nie ma sensu kupować wielu różnych rowerków czy też chodzików, ponieważ działają one w ten sam sposób. Kolejne podobne przedmioty nic nie wnoszą do życia naszego malucha. Zagracamy sobie tylko nasz dom.

Małe dziecko niewiele potrzebuje do szczęścia, ale niestety szybko się nudzi. Jest jednak prosty sposób na to, aby bez wydawania pieniędzy wciąż sprawiać dziecku wiele radości. Wystarczy spakować część zabawek dziecka i wynieść je w niedostępne dla niego miejsce. Kiedy pozostałe zabawki się znudzą wystarczy je wymieć. Taki zabieg powtarzajmy przynajmniej raz na miesiąc. W ten sposób unikniemy nadmiernych i oczywiście niepotrzebnych kosztów. Z upływem lat trzeba jednak kupować zabawki dostosowane do wielu dziecka. Stare przedmioty można sprzedać lub komuś podarować, aby nie zalegały one niepotrzebnie w piwnicy.

Jak zaoszczędzić na wyprawce szkolnej?

Okres wakacyjny to wielka radość dla naszych pociech. Przez cały dok czekają na dwumiesięczny odpoczynek od szkoły, piękną pogodę, wspólne wyjazdy rodzinne nad morze, jeziora czy w inne malownicze miejsca. O ile pierwsza połowa wakacji jest dla rodziców również radosna, to już na samym początku sierpnia zaczynamy myśleć o nadchodzącym roku szkolnym, a przede wszystkim o czekających nas sporych wydatkach. Jeśli dysponujemy pieniędzmi, które udało nam się wcześniej odłożyć na ten cel, to nie mamy się o co martwić. Często jednak suma, którą musimy przeznaczyć na ten cel może nas bardzo przerazić. Same podręczniki to wydatek około 500 złotych. Do tego musimy doliczyć koszty zeszytów, przyborów szkolnych, ubrań oraz innych niezbędnych przedmiotów. Jest tego naprawdę całkiem sporo. Czy można zatem oszczędzać na wyprawce dla dziecka? Otóż tak i to nawet całkiem sporo, jeśli tylko wdrożymy w życie poniższe pomysły.

W pierwszej kolejności musimy przejrzeć wszystko to, co pozostało naszemu dziecku z poprzedniego roku szkolnego. Może bowiem okazać się, że wiele przyborów będzie się jeszcze nadawać do użytku. Nie ma więc sensu dublować poszczególnych rzeczy, ponieważ jest to niepotrzebny wydatek. Następnie warto zrobić listę zakupów. Powinniśmy spisać dokładnie wszystkie przedmioty, nawet te najdrobniejsze, które będziemy musieli kupić. Jest to bardzo istotne, ponieważ półki w sklepach, szczególnie w supermarketach aż się uginają od przeróżnych przyborów szkolnych. Jeśli dokładnie nie spiszemy tego, co jest niezbędne, to w rezultacie możemy kupić mnóstwo niepotrzebnych przedmiotów. Duże oszczędności biorą się z małych sum.

Kolejną ważną sprawą, żeby nie stracić zbyt wielu pieniędzy w sklepie jest pozostawienie pociech w domu pod opieką któregoś z domowników. Złym pomysłem będzie ich asysta podczas zakupów. Nie od dziś wiadomo, że wszelkie towary na półkach sklepowych są tak ustawione, żeby wybrać te, które są najdroższe. Asortyment znanych, reklamowanych w telewizji i prasie marek, który sporo kosztuje zawsze znajduje się w zasięgu wzroku naszego dziecka. Zazwyczaj nie potrafimy stanowczo odmówić naszemu maluchowi i nie damy rady oprzeć się oczom patrzącym na nas błagalnie.

Zakupy należy zacząć od przejrzenia wszystkich gazetek promocyjnych z pobliskich supermarketów. Warto udać się bowiem tam, gdzie jest taniej. Zamiast zeszytów w twardej oprawie warto zdecydować się na te w miękkiej. Są one równie ładne, a jednocześnie dużo lżejsze i tańsze.

Dobrym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy jest zakup używanych podręczników. Ćwiczenia oczywiście muszą być nowe.

Piękna, zdrowa i promienna cera jest bardziej efektowna niż najładniejszy makijaż. Podobnie jest ze skórą na całym ciele – delikatna, lekka opalenizna, nawilżona i gładka skóra bije na głowę ciała spieczone pod lampami na solarium. Niestety, wiele kobiet boryka się z problemem przesuszonej skóry nie wiedząc, jak można sobie z tym poradzić. Poniżej zestaw krótkich porad co robić, by cieszyć się miękką i przyjemną w dotyku skóra przez cały rok, bez konieczności stosowania drogich zabiegów kosmetycznych.

Po pierwsze, jak ognia unikaj solarium. Mimo wszechobecnych ostrzeżeń niektóre kobiety ciągle regularnie odwiedzają solaria, za nic mając groźbę nowotworów skóry i przedwczesnego starzenia. Nie daj się skusić obietnicy delikatnej, naturalnej opalenizny – skóra spieczona lampami nie wygląda naturalnie – od razu widać, że nie jest to efekt opalania się na plaży. Takim sposobem skóra stanie się jeszcze bardziej przesuszona, co zwiększy twoje problemy.

Kolejną rzeczą jest systematyczność – o ciało trzeba dbać przez cały rok, nie tylko latem, gdy zakładamy coraz bardziej skąpe stroje. W miesiąc nie staniemy się posiadaczkami zdrowej skóry, gdy przez cała jesień, zimę i wiosnę traktowałyśmy ją po macoszemu. Mało która z nas pamięta, że na kondycję skóry ogromny wpływ ma odżywianie – potrawy słodkie i tłuste są wrogiem gładkiego ciała – wpływają na tworzenie się krostek i wyprysków.

Pamiętaj również o odpowiedniej pielęgnacji swojego ciała. Wybieraj raczej delikatne, kremowe żele pod prysznic, kilka razy w miesiącu stosuj peeling do ciała, a później natrzyj się nawilżającym balsamem.